Demonów i bóstw słowiańskich jest tak dużo, że ciężko wyczerpać temat. Popularność kalendarza o tej właśnie tematyce była tak duża, że postanowiłam stworzyć nowe plakaty, a pod koniec roku powstanie również nowy kalendarz na 2020 rok. Poniżej przedstawiam Wam więc drugą część serii plakatów słowiańskich.  Pierwszą możecie zobaczyć tutaj. Całość została wykonana dla DecorMint i możecie ją dostać tutaj 🙂

Zapraszam też na moje social media, gdzie możecie śledzić na bierząco co u mnie nowego: facebook i instagram

Wiły

Leśne nimfy, wywodzące się z dusz zmarłych młodych dziewcząt. Najczęściej przybierały postać pięknych kobiet o jasnych cerach w zwiewnych sukienkach, pod którymi często ukrywały końskie nogi. Najczęściej pojawiały się w grupach, a spotkać je można było w lasach i nad brzegami jezior. Czasem były przyjazne , opiekowały się wsiami i pomagały rolnikom, a niekiedy pokazywały swoją okrutną naturę, zsyłając grad i zwabiając mężczyzn do swojego kręgu, gdzie zatańcowywały ich na śmierć.

Chowaniec

Pierwotnie był domowym duszkiem, który przyjmował postać małego, brodatego człowieczka i pomagał w różnych drobnych pracach, w zamian za jedzenie. Aby wyhodować sobie takiego pomocnika, trzeba było znaleźć jajo od czarnej kury i nosić je pod pachą przez określoną ilość dni. Przez ten czas należało się gorliwie modlić i nie wolno było się myć.
Znane są też inne rodzaje chowańców, które były pomocnikami czarownic. Pojawiały się wtedy pod postacią zwierzęcia, bardzo często był to czarny kot

Weles

Jeden z ważniejszych bogów słowiańskich, władca zaświatów, zwanych Nawią. Był przeciwieństwem gromowładnego boga Peruna. Opiekun bydła, które było wskaźnikiem bogactwa i dobrobytu, dlatego często określało się go jako „bydlęcego boga”. Czasem przypisuje mu się patronat nad kupcami. Oprócz ludzkiej formy przedstawiano go również jako Żmija lub kozła. 

Wąpierz

Słowiański odpowiednik wampira. Był to nieboszczyk, który wstawał nocami z grobu w poszukiwaniu ludzkiej krwi, dzięki której mógł funkcjonować. Z wyglądu przypominał człowieka, miał jednak długie kły i szpony. Był też od niego silniejszy, potrafił latać i zmieniać się w zwierzęta, a wokół niego unosił się straszliwy smród. Najgorsze jednak było to, że ofiary wąpierza nie umierały, tylko same zmieniały się w upiora.

Dola

Dola to towarzyszący człowiekowi przez całe życie duch opiekuńczy. Odpowiednio traktowana pilnowała dzieci i dobytku swojego właściciela. Aby Dola była zadowolona trzeba było ciężko pracować i nie narzekać na swój los. Niestety czasami Dole były niedopasowane z człowiekiem albo po prostu leniwe. Wtedy, pomimo najszczerszych wysiłków właściciela takiej Doli, całe życie spotykały nieszczęścia.

Swaróg

Bóg słońca nazywany niebiańskim kowalem, stworzył wszystkie ciała niebieskie. Posiadał ogromny młot, którym wykuł tarcze słońca i umieścił ją na niebie. Uważa się go za ojca Peruna, Swarożyca, Welesa i Dadźboga, co stawia go na miejscu zwierzchnika wszystkich bogów. Odpowiadał za porządek świata i roczny cykl ziemi.

Chochlik

🐈 Chochlik z wyglądu przypominał kota, dlatego często był z nim mylony przez domowników. Dopóki miał spokój ze strony człowieka był niegroźny, płatał tylko czasem różne figle i podkradał jedzenie ze spiżarni, gdzie najczęściej też mieszkał. Gdy jednak ktoś go rozdrażnił, ze złości tłuk i przewracał naczynia i meble.

Płanetnik

Płanetnikami mogli zostać tylko mężczyźni, ponieważ ich praca wymagała wielkiej siły fizycznej. Zajmowali się napełnianiem chmur wodą i gradem. Ciągnęli wielkie, ciężkie chmury po nieboskłonie i decydowali o tym w którym miejscu zostaną opróżnione. Byli więc odpowiedzialni za pogodę na ziemi, dlatego ważne było aby żyć z nimi w zgodzie i przyjaźni. Gdy Płanetnik został ugoszczony przez jakiegoś gospodarza podczas przerwy w swojej pracy, mógł liczyć później na przychylność demona.

Mokosz

Tajemnicza bogini kojarzona z ziemią, płodnością i urodzajem. Występuje głównie w mitologii wschodniosłowiańskiej i często przedstawiana jest podczas przędzenia lub strzyżenia owiec. Jako ofiarę składano jej kłębek wełny lub żywność. Nie ma pewności czy była boginią o mniejszej randze, czy już demonem.

Marzanna

Marzanna to słowiańska bogini o dwóch obliczach. Z jednej strony łączona jest z mroczną sferą śmierci i władaniem zaświatami. Z drugiej obdarza świat życiodajnymi mocami wody i ogólnie pojętym urodzajem, zwiastuje odnawiające się wiosną życie.

Buc

Demon o wielu imionach zamieszkujący strychy, szafy i inne ciemne miejsca w domu. Był prawdziwym postrachem niegrzecznych dzieci, co matki często wykorzystywały strasząc nim swoje pociechy. A młodziki miały się czego bać, bo Buc nocami wyłaził ze swoich mrocznych kryjówek w poszukiwaniu tych najbardziej niesfornych dzieci. Gdy już znalazł delikwenta to najczęściej go bił, a w skrajnych przypadkach wrzucał do wora i porywał. Chochlik Chochlik z wyglądu przypominał kota, dlatego często był z nim mylony przez domowników. Dopóki miał spokój ze strony człowieka był niegroźny, płatał tylko czasem różne figle i podkradał jedzenie ze spiżarni, gdzie najczęściej też mieszkał. Gdy jednak ktoś go rozdrażnił, ze złości tłuk i przewracał naczynia i meble.

Czarownica

To kobieta pozornie niczym nie wyróżniająca się wśród lokalnej społeczności. Jednak znawcy tematu potrafili ją rozpoznać po subtelnych oznakach. Jedną z takich oznak było np. odbijające się w jej oczach wizerunki kozich łbów. Najczęściej były to stare baby, trudniąca się czarami i kojarzone z diabelskimi konszachtami, przez co skazywane były na stos.